Wspólnie na kawałku świata

 

WSPÓLNIE NA KAWAŁKU ŚWIATA


Stowarzyszenie Na Górze ma siedzibę w Chodzieży i z tym miastem jest związana jego główna działalność. Jednak jest w nim kilka osób zaangażowanych w działania prowadzone na innych terenach – m.in. w Rzadkowie.Projekt „Wspólnie na kawałku świata” finansowany był ze środków Programu Rzeczpospolita Internetowa, który tworzą dwie organizacje: Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju i Fundacja Grupy TP. Trwał od 18 września 2007 do 10 kwietnia 2008 roku.

Kilka wsi należących do gminy Kaczory (Rzadkowo, Morzewo, Prawomyśl), to malownicze okolice położone wśród polodowcowych wzgórz tworzących tzw. morenę czołową w dolinie rzeki Noteć (jest tylko kilka takich miejsc na świecie!). Problemem tego regionu jest bardzo słabe propagowanie walorów krajobrazowych, a poza tym usuwanie do lasów odpadów z pobliskich gospodarstw. W tych okolicach, w Rzadkowie, położony jest Dom Pomocy Społecznej dla młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną oraz działający przy nim Warsztat Terapii Zajęciowej. Obejmują one swoimi działaniami około 100 osób, które żyją na peryferiach społeczności lokalnej, pełniąc role osób specjalnej troski. Ich odbiór społeczny (również w skali rodziny) opiera się na trwałym stereotypie ludzi o niskim statusie, nieefektywnych, nieprzydatnych, biorców pomocy, wymagających litości.

Nasz projekt zakładał rozwiązanie obydwu problemów w różnorodnej formie – zintegrowania środowiska osób niepełnosprawnych z okoliczną ludnością (głównie z dziećmi i młodzieżą) przy okazji porządkowania okolicy, a także w czasie prowadzenia innych zajęć: organizacji wspólnych wypraw krajoznawczo-fotograficznych; edukacji obywatelskiej w zakresie przysługujących nam praw; przeprowadzenia warsztatów plastycznych, tematycznie związanych z eksponowaniem walorów krajobrazowych okolicy; realizacji zajęć informatycznych, z wykorzystaniem internetu.

Zaproponowane przez nas zadania pozwoliły wszystkim ich uczestnikom zaistnieć na rzeczywiście partnerskich zasadach. Okazało się, że wspólna praca, mieszcząca w sobie równocześnie elementy zabawy, jest najlepszą, najbardziej normalną płaszczyzną porozumienia - dzięki współdziałaniu, młodzież pokonywała sztuczne bariery.Jesienią sprzątaliśmy okoliczne łąki i lasy, pływaliśmy kajakami, rowerem i motorówką po Noteci, jeździliśmy bryczką i wozem drabiniastym, chodziliśmy na piesze wycieczki po to, by robić zdjęcia i wytyczać ścieżki turystyczno-krajoznawcze. Wszystko po to, by odkrywać nasz skarb – piękną okolicę. Później, gdy zrobiło się zimniej, weszliśmy do pracowni, by być uczestnikami różnych zajęć warsztatowych. Dzięki nim dowiedzieliśmy się wielu ciekawych informacji, które nie zawsze są nam znane, a przecież mogą nam się przydać (np. na temat przysługujących nam praw obywatelskich). Tworzyliśmy też z gliny takie dzieła sztuki, o których umiejętność zrobienia nigdy byśmy siebie samych nie posądzali. Zaczęliśmy też tworzyć własną stronę internetową. Nasze wrażenia, doświadczenia i dokumentacje z wypraw przenosiliśmy na papier, płótno, komputer… Dzięki temu, powstały m.in. opisy tras turystycznych, które wraz z mapą okolicy możecie znaleźć w naszej publikacji. W pracowni plastycznej tworzyliśmy plakaty promujące te tereny - artystyczne kompozycje, w których różne elementy łączą się w ciekawą całość (zdjęcia przez nas zrobione łączyliśmy z dorysowywanymi elementami). Oprócz tego, również w tej pracowni tworzyliśmy płócienne krajobrazy metodą batiku.

Ceramika, collage, batiki, a także zdjęcia zrobione w czasie wypraw krajoznawczo-fotograficznych – wszystko to znalazło się na wystawie podczas imprezy kończącej nasz projekt.

Najważniejsze jednak w naszym projekcie było to, że spotykaliśmy się, poznawaliśmy, zaprzyjaźnialiśmy… Bo przecież nieraz mniej ważne jest to, CO się robi, a bardziej Z KIM…