Losy ludzi - nasze kulturowe dziedzictwo

Najbliższych kilka lat, to ostatni czas, w którym możemy spotkać się i porozmawiać 
z osobami, które przeżyły II wojnę światową. Co więcej, te osoby były wówczas dziećmi. Miały zatem inne niż dorośli spojrzenie na to, co się działo, były bardziej od dorosłych wrażliwe. Z drugiej strony były zmuszone szybciej dorosnąć, przyzwyczaić się do strasznego wówczas, dorosłego świata.

Rzadkowo i gmina Kaczory, do której ta wieś należy, położone są przy przedwojennej granicy polsko – niemieckiej. Mimo, że była to Polska, mieszkało tu sporo Niemców. Podczas wojny wywożono stąd Polaków na wschód. Po wojnie wracali ci, którym to się udało, albo przybywały tu inne rodziny. Te miotania ludźmi nie dawały im zbyt dużo możliwości stworzenia namacalnej i jednorodnej kultury. Głównym kulturowym dziedzictwem tych terenów są zatem oni sami – poszczególni starsi ludzie tu jeszcze żyjący.



Chcieliśmy zdążyć poznać tych ludzi, odkryć ich losy, spotkać się i porozmawiać, a przy tej okazji zrobić wywiady, by je następnie opublikować. Co więcej, chcieliśmy to robić przede wszystkim z młodzieżą, czyli niejako rówieśnikami owych postaci z opowieści. I chyba nam się to udało…

Oprócz opowieści o życiu, staraliśmy się od mieszkających tu ludzi uzyskać informacje na temat dawnych dziejów naszych okolic, zbieraliśmy stare fotografie.

To, co najciekawszego usłyszeliśmy… to, co udało nam się odnaleźć, pokazujemy teraz Wam…

Chcieliśmy też, by publikacja ta nie była tylko poświęcona starym czasom; pragnęliśmy, aby opowieści o przeszłości łączyły się w niej z tekstami o aktualnym życiu ludzi stąd - ich wartościach, ich często nietypowych, a przecież ciekawych zainteresowaniach. Naszą intencją było, by ta publikacja splatała dawne i obecne losy różnych, najróżniejszych ludzi…

Oprócz opowieści o życiu, starliśmy się od mieszkających tu ludzi uzyskać informacje na temat dawnych dziejów naszych okolic, zbieraliśmy stare fotografie.

To, co najciekawsze usłyszeliśmy… to, co udało nam się odnaleźć, pokazujemy teraz Wam…

Chcieliśmy też, zęby publikacja ta nie była poświecona tylko starym czasom: pragnęliśmy, aby opowieści o przeszłości łączyły się w niej z tekstami o aktualnym życiu ludzi stąd – ich wartościach, ich często nietypowych, a przecież ciekawych zainteresowaniach. Nasza intencja było, by ta publikacja splatała dawne i obecne losy różnych, najróżniejszych ludzi…

Oprócz tego, ważne dla nas było to, by zwrócić uwagę na okolicę Rzadkowa – docenić to, że jest to miejsce wyjątkowe; można powiedzieć: r z a d k o się na świecie takie miejsca zdarzają… Polodowcowa morena czołowa, to jest coś! Po to byście łatwo mogli trafić w nasze piękne okolice, na środkowych stronach naszej publikacji drukujemy mapę regionu. Promujemy tu również pobliskie ciekawe inicjatywy turystyczne, społeczne - bo są tego warte.

Mamy nadzieję, iż dzięki tej publikacji docenimy miejsce, w którym żyjemy, a przede wszystkim ludzi obok których mieszkamy… Bo chyba zbyt często bagatelizujemy to, co drzemie w naszych sąsiadach… A przecież wszystko to umyka z każdą chwilą, z każdym umierającym człowiekiem…

Najważniejsze rzeczy do ocalenia, to nie pomniki i groby, lecz wartości, które są istotne dla tych ludzi, którzy właśnie obok nas przechodzą. To one są naszym kulturowym dziedzictwem...


Projekt „Losy ludzi – nasze kulturowe dziedzictwo” był realizowany od września 2007 do czerwca 2008 w okolicach wsi Rzadkowo przez Stowarzyszenie Na Górze z Chodzieży, dzięki wsparciu Fundacji Wspomagania Wsi w ramach programu Kultura Bliska.